Tagi

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Businessperson Checking Invoice With Magnifying Glass

Co jakiś czas, ze strony Ministra Finansów, pojawiają się informacje o wykryciu grup przestępczych, wprowadzających do obrotu towary niewiadomego pochodzenia, czy też grup dokonujących obrotu karuzelowego. Przestępstwa karuzelowe, czy też handel towarami poza działalnością gospodarczą, istnieją w świadomości przedsiębiorców, niemniej większość z nich nie zdaje sobie sprawy, że może być w takie procedery zaplątanym. Wynika to z faktu, że organizatorzy takich przestępstw cały czas modyfikują swoje działania i wybierają coraz to inne produkty.

 

Karuzela podatkowa

Obraz1

Oszustwo karuzelowe polega na utworzeniu łańcucha firm, które sprzedają ten sam towar, który wraca do pierwszego w łańcuchu podmiotu, aby ponownie wpuścić go w obieg. W takim łańcuchu działają firmy z co najmniej dwóch państw Unii Europejskiej – korzyść bowiem pojawia się w chwili, gdy podmiot pierwszy w łańcuchu, tzw. znikający podatnik – dokona powtórnego obrotu towaru pochodzącego od podmiotu z Unii Europejskiej. Znikający podatnik zasadniczo nie prowadzi działalności i nie odprowadza podatku należnego, lecz wprowadza do obrotu ten sam towar, wystawiając faktury z należnym podatkiem, jednak ostatecznie go nie deklarując. W łańcuchu pojawiają się tzw. bufory – podmioty, które mają uprawdopodobnić przebieg transakcji (świadomie lub nieświadomie). Następnie pojawia się tzw. broker sprzedający towar za granicę deklarując podatek do zwrotu. Towar od brokera może trafić do znikającego podatnika, który po dwu-, trzykrotnym obróceniu tym samym towarem znika nie uiszczając należnego podatku. Korzyść wynika z szybkiego obrotu, a więc transakcje kupna-sprzedaży załatwiane są szybko. Podmiot, który był pierwszy w łańcuchu nielegalnego procederu nie płaci podatku należnego – mimo, iż był podmiotem zarejestrowanym – a ostatni w łańcuchu dokonuje jego wywozu poza terytorium kraju, korzystając z preferencji w postaci zerowej stawki podatku VAT i zwrotu podatku wynikającego z faktur zakupu. Zatem w efekcie budżet nie otrzymuje należnego podatku, przy czym dodatkowo dokonuje zwrotu tego podatku w związku z transakcją transgraniczną.

Weryfikacja dostawcy kontrahenta

W praktyce przedsiębiorca weryfikuje swojego dostawcę jako podatnika, sprawdza przede wszystkim czy jest zarejestrowanym czynnym podatnikiem podatku VAT. Nie ma natomiast możliwości zweryfikowania kontrahenta swego dostawcy. Takie uprawnienia mają jedynie pracownicy i inspektorzy urzędów kontroli skarbowej. Prowadząc postępowanie kontrolne u podatnika prowadzą również tzw. kontrole krzyżowe u jego dostawców i nabywców, przy czym są uprawnieni do zweryfikowania wszystkich podmiotów uczestniczących w dostawie towaru (lub usługi). Zatem służby te, mają szerszy dostęp do informacji o podmiotach uczestniczących w transakcji, mogą więc wychwycić te podmioty, które po drodze do kontrolowanego podatnika lub od niego, zachowały się niezgodnie z regułami obowiązującymi przy rozliczaniu podatku VAT.

Mimo jednak takich możliwości po stronie kontrolujących, organy podatkowe domagają się, aby takich weryfikacji swoich kontrahentów dokonywał podatnik. Uważają, że podatnik w trakcie dokonywania transakcji zakupu powinien zweryfikować swego kontrahenta w celu upewnienia się w zakresie jego wiarygodności. Jeśli tego nie robi, naraża się na postawienie zarzutu braku należytej staranności, a to z kolei upoważnia organ do kwestionowania prawa do odliczenia podatku naliczonego. Organy uważają, że pozwala im na to orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który w swoich wyrokach wskazywał wprawdzie na zasadę neutralności podatku VAT, niemniej podkreślał, że jeśli w grę wchodzi przestępstwo lub nadużycie, wówczas organy podatkowe mogą odmówić prawa do odliczenia podatku, gdy nabywca wiedział lub powinien wiedzieć, że kupił towar od oszusta.

CZYTAJ DALEJ.. (ŹRÓDŁO)